Zimowa Puszcza Białowieska

            Weekend 9-10.03.13 spędziliśmy w Białowieży. Ekipa w składzie mazowiecko-podlaskim Stanisław i Michał Turowscy, Robert Hubik, Andrzej Kocoń, Krzysztof z B-stoku oraz piszący relację. Wystrój okolicy mocno zimowy – stary śnieg jeszcze nie stopniał a nowego dopadało ok. 15 cm.

            9.03 w Puszczy przywitało nas stado jeleni, spłoszony jarząbek oraz wołanie dzięcioła czarnego. Zapowiadał się dzięciołowy dzień. Pierwszego - dzięcioła białogrzbietego obserwowaliśmy kilka minut ok. 40 m od szlaku, dzięcioł zielonosiwy dał się podziwiać ok. 30 minut, potem sypnęło dzięciołem zielonym, średnimi i dużymi. Na Polanie Białowieskiej polujący srokosz i stado kruków. W Parku liczne gile, jemiołuszki, paszkoty, kowaliki i raniuszki. Wypad na Kosy Most zaowocował obserwacją sóweczki i tropami wilków. Ok. 16.00 wracamy do Rezerwatu Ścisłego – został nam jeszcze jeden dzięcioł. Bezpośrednio przy szlaku trafiamy samiczkę dzięcioła trójpalczastego przy dziupli noclegowej. To zeszłoroczny ptak oznaczony licznymi koralikami, lewa noga niebieski i prawdopodobnie metalowa obrączka, prawa noga czerwony, zielony i prawdopodobnie biały koralik.

            10.03 – śnieżyca do 13.00. Dzień rozpoczynamy w Parku od dzięcioła zielonosiwego, dużych i średnich. Jeden dzięcioł średni nie przetrwał powrotu zimy - martwy wystawał do połowy z dziupli (lokalizacja zgłoszona w celu ew. określenia przyczyny padnięcia). Śnieżycę spędzamy na Kosym Moście w towarzystwie sóweczki. O 16. 00 planujemy krótki wypad do Ścisłego i wreszcie jest - jarząbek, mało płochliwy samiec w upierzeniu godowym zajadający pączki w gęstych zaroślach. O 17.00 jest już ciemno – czas wracać. W załączeniu kilka fotek z wyjazdu.